Jak (i dlaczego) była stewardesa ze Szwecji założyła startup w Krakowie?

Pundeez to startup odzieżowy inny niż wszystkie. Bo choć sama bielizna nie jest nowym wynalazkiem, to jeszcze nikt nie pomyślał żeby wykorzystać ją do rozwoju osobistego.

Czym jest Pundeez?

W jednym z parków biznesowych na Borku Fałęckim znajduje się siedziba firmy Pundeez. Jest to trzyosobowy startup zajmujący się, jak to sami pracownicy określają, “bielizną dla superbohaterów ”.

O co chodzi?

O bieliznę z nadrukami. Działa to w ten sposób, że klient najpierw wybiera styl i kolor bielizny. Następnie decyduje się na motyw swojego nadruku: sylwetkę superbohatera i towarzyszącą mu sentencje o treści motywacyjnej. Ciekawostką jest to, że nadruk znajduje się po WEWNĘTRZNEJ stronie. W ten sposób, tylko właścicielka bądź właściciel danej pary będą widzieli swoje motto.

Możecie zobaczyć przykładowe zestawy na stronie firmy: https://pundeez.com/shop/

Pundeez to startup założony przez Lise – Kanadyjkę mieszkającą na stałe w Szwecji. W związku z tym od razu nasuwa się pewne pytanie:

Dlaczego Kraków?

Większość przedsiębiorców decyduje się na rozpoczęcie działalności w kraju swojego zamieszkania – albo pochodzenia. Dlaczego Lise, mając dwie takie opcje, zdecydowała się wprowadzić trzecią?

Powodów jest kilka i najlepiej podzielić je na 2 grupy: biznesowe i osobiste.

Powody biznesowe

Zarówno Kanada jak i Szwecja to wysoko rozwinięte kraje. Idzie za tym wiele udogodnień dla mieszkańców takich jak wysokie zarobki czy rozwinięta opieka socjalna.

Wszechobecny dobrobyt ma za to jeden skutek uboczny – wysokie ceny. Już prosta kalkulacja w Excelu potrafi wykazać pewną właściwość – koszty stałe prowadzenia firmy w Szwecji wielokrotnie przekraczają koszty prowadzenia tej samej firmy w Polsce.

Nie bez znaczenia była specyfika samego Krakowa. Zagraniczni turyści, dobre uniwersytety, ogólny poziom języka angielskiego… to wszystko maluje Kraków jako miasto, w którym łatwo będzie znaleźć kompetentnych ludzi do współpracy.

Skoro już o pracownikach mowa, warto tutaj wspomnieć, że Lise dobrze wie, jak sumiennie pracują Polacy. Jej mąż prowadzi w Szwecji firmę budowlaną, w której od lat zatrudnia naszych rodaków.

Co ciekawe, stosunek ceny do jakości podczas prowadzenia firmy w Krakowie pozostaje korzystny, nawet jeśli doliczymy koszty dodatkowe, do których należą regularne przeloty na trasie Szwecja – Polska i wynajem drugiego mieszkania. Jest to swojego rodzaju kompromis, pomiędzy przeprowadzką, a prowadzeniem firmy zdalnie.

Powody osobiste

Lise poznała Kraków dzięki mężowi, który choć wychował się w Szwecji, to ma w Polsce rodzinę.

Jakie to ma znaczenie?

Rodzina w Polsce to pretekst do częstych wizyt. Te z kolei sprawiają, że zaczynamy dane miejsce lepiej poznawać. Im lepiej znamy jakieś miejsce, tym pewniej się w nim czujemy. Na tyle pewnie, że zaczynamy myśleć, jak by się z nim związać na dłużej. Na przykład zakładając biznes.

Dokładnie tak było w tym przypadku.

To właśnie prywatne wizyty przyczyniły się do tego, że Pundeez został krakowskim startupem.

Problemy i rozwiązania

Największą przeszkodą była bariera językowa. Pisma urzędowe potrafią być zawiłe, nawet jeśli ktoś mówi po Polsku od dziecka.

Co zrobić, gdy nie wiemy, gdzie zacząć? Szukamy ekspertów, którzy mogą nam pomóc.

Na początku swojej działalności Pundeez podjęło dwie kluczowe decyzje. Jedną z nich było zatrudnienie osoby, która mogła zająć się sprawami urzędowymi w imieniu firmy. Nowy pracownik, po wypełnieniu stosownych formularzy, został oficjalnie pełnomocnikiem Lise.

Drugą decyzją było podjęcie współpracy z lokalnym biurem księgowym. Rozwiązanie to generuje dodatkowe koszty, które niestety trzeba przyjąć. W zamian otrzymuje się jednak opiekę prawną, która obejmuje pomoc w rozliczaniu płac i podatków oraz w załatwianiu innych formalności.

Warto tutaj dodać, że comiesięczne wizyty w Polsce potrafią być męczące. Można odnieść wrażenie, że mieszka się w dwóch miejscach na raz.

W przypadku Lise taki tryb życia nie jest niczym nowym. Przez wiele lat pracowała jako stewardesa dla międzynarodowych linii lotniczych. Jak sama twierdzi, ciągła zmiana otoczenia dobrze na nią wpływa. Ale czy każdy może tak o sobie powiedzieć?

I co dalej?

Pundeez jest startupem we wczesnym stadium rozwoju. Na chwilę obecną ma gotowy produkt oraz logistykę wysyłki na całą Europę.

Brakuje tylko klientów. Firma ma nadzieję rozwiązać ten problem za pomocą crowdfundingu.

Obecnie przygotowują zbiórkę na Kickstarterze. Możesz im pomóc w budowaniu świadomości marki, udostępniając link do zapowiedzi kampanii: https://pundeez.com/kickstarter/

Odwiedź ich na mediach społecznościowych i powiedz “Cześć!” Na pewno zrobi im się miło.

Znajdziesz ich na FB i IG: https://www.instagram.com/pundeez/

A przede wszystkim trzymaj za Pundeez kciuki! Bo jeśli firma odniesie sukces, to kto wie? Może kolejne startupy pójdą w ich ślady i zawitają do Krakowa?